:: Głos przeciwko likwidacji
(2011-01-28 17:18:02)

W czwartkowy wieczór wszyscy zainteresowani sprawą likwidacji Gimnazjum nr. 3 z oddziałami integracyjnymi im. Józefa Piłsudskiego zgromadzili się na sali gimnastycznej tejże szkoły. Podczas dwugodzinnej dyskusji głos zabrali radni, nauczyciele i rodzice uczniów.

Na spotkanie zorganizowane przez Lucjusza Nadbereżnego licznie przybyli rodzice uczniów oraz nauczyciele. Przedstawicieli władz miasta było niewielu. Zabrakło również prezydenta, który jest inicjatorem decyzji o likwidacji.

Jego zdaniem w szkole występuje niż demograficzny, a problem małej ilości uczniów będzie narastał. Natomiast z przeniesieniem uczniów nie będzie problemu. Likwidacja gimnazjum będzie miała znaczący wpływ dla ekonomi, pozwoli zmniejszyć wydatki w budżecie miasta o milion złotych rocznie.Jedynym minusem według Andrzeja Szlęzaka jest utrata pracy przez nauczycieli.

Dyrektor gimnazjum, pani Marzena Mizera przedstawiła na początku szkołę i podkreśliła udział uczniów w różnych zajęciach dodatkowych rozwijających ich umiejętności i zainteresowania. Nauczyciele posiadają liczne pomoce naukowe pozwalające im na naukę uczniów niewidomych i niesłyszących. Obraz ten potwierdzają opinie rodziców uczniów, zarówno tych zdrowych jak i niepełnosprawnych.

Szkoła z oddziałami integracyjnymi (w tym przypadku jedyna na pięć powiatów) jest szkołą, która pozwala dzieciom niepełnosprawnym spędzać czas ze zdrowymi rówieśnikami. Prowadzi to do obopólnych korzyści: dzieci wymagające opieki nabierają pewności siebie, pozostali uczniowie uczą się akceptować ludzi, którzy są inni.

Szkoła do której uczęszcza 270 uczniów jest idealną placówką do budowania społeczeństwa tolerancyjnego. Wszyscy uczniowie czerpią z tego korzyści, bowiem w mniej licznych klasach każdemu uczniowi osobno można poświęcić więcej czasu. Jak mówi pani wicedyrektor Stanisława Bieńko-Stachyra: „Szkoła ma być uszyta na miarę ucznia”.

Okazało się, że problemów związanych z likwidacją jest więcej niż przewidział prezydent Andrzej Szlęzak. Przeniesieni uczniowie, musieli by przyzwyczaić się do nowego otoczenia, nowych nauczycieli i wymagań. Dochodzi do tego jeszcze kupno nowych podręczników, które przecież tanie nie są. Co zaś tyczy się przeniesienia klas integracyjnych do Szkoły podstawowej nr. 7 niektórzy uważają, że placówka ta jest za mała na tę ilość osób i z pewnością dodatkowi uczniowie wydłużą jej czas pracy.

Rodzice byli oburzeni nie tyle pomysłem na likwidację szkoły, co sposobem, w jaki się o tym dowiedzieli. „Nasze dzieci są nieświadome, że w poniedziałek nie pójdą do szkoły” jak mówi jedna z matek.

W dyskusji padały różne argumenty, wszystkie jednak łączyła niechęć do zlikwidowania szkoły.

Na zakończenie przedstawiciele władz miasta, m.in. Wiesław Siembida zaznaczyli, że decyzja o likwidacji gimnazjum jest decyzją tylko i wyłącznie prezydenta. Obiecali również że zrobią wszystko co w ich mocy aby temu zapobiec i przekażą prezydentowi opinię zgromadzonych.















adres tej wiadomości: www.e-stalowa.pl/news.php?id=697